Leśna podpałka: smolna szczapka

Niniejszy wpis jest częścią cyklu „Ognisko dla początkujących

Co to jest smolna szczapka?

Smolna szczapka to przesiąknięty żywicą kawałek drewna z drzewa iglastego. Charakteryzuje się łatwością podpalenia i długim czasem spalania. Jest również bardzo łatwa do pozyskania w lesie.

Jak pozyskać smolną szczapkę?

Bardzo łatwo. Znajdujemy żywe drzewo iglaste z martwą gałęzią. Gałąź ucinamy przy samym pniu. Najlepiej piłą (po coś się nosi w końcu tego GAKa 😉 )

Czemu przy samym pniu? Drzewa mają tendencję, aby odprowadzać żywicę z martwych gałęzi. Nie idzie im to jednak najlepiej i z reguły u nasady takiej gałęzi można znaleźć nadmiar żywicy. To, czy została ucięta odpowiednia gałąź, można zweryfikować przez zapach. Drewno żywiczne ma też charakterystyczną, ciemną barwę.

Po czym poznać, że gałąź jest martwa? A po tym, że nie ma na niej igieł, ma też zauważalnie inną korę. Czy robimy w ten sposób krzywdę drzewu? Według mojej najlepszej wiedzy – nie. Jest to odpowiednik wycięcia martwej tkanki – np. skóry po pęcherzu.

Co jeśli nie masz piły? Odradzam próbę odłamania gałęzi, pęknie za daleko od pnia. Z pomocą przychodzi nam jednak batonowanie „na bobra”. Uderzanie w głownię w momencie, gdy jest ona tuż przy pniu nie jest wygodne, ale da się zrobić.

Jak widać, efekt jest zadowalający.

Przedstawiona powyżej metoda ma jedną podstawową zaletę i jedną podstawową wadę. Zaletą jest to, że do jej wykorzystania nie potrzeba ciężkiego sprzętu. Wadą – większość cennego, żywicznego drewna zostaje w pniu. Jak dużo? Na poniższym zdjęciu mamy rozrąbany pień. z lewej strony widać kikut gałęzi – nożem pozyskamy żywicę tylko do krawędzi pnia. Prawdziwe bogactwo kryje się w środku.

Żeby dobrać się do reszty żywicy, potrzeba już ciężkiego sprzętu. Zdjęcie pokazuje fragment grubego pnia, przyciętego pilarką spalinową i rozrąbanego ciężką siekierą. Niezłe efekty można osiągnąć też obrabiając cieńsze drzewa przy pomocy samej siekiery. Jeśli masz dostęp do takiego drewna, warto przy okazji skubnąć szczapkę na zapas. Mając smolne szczapki które są długie i mocno żywiczne, rozpalisz ogień w każdych warunkach.

Jak wykorzystać smolną szczapkę?

W pierwszej kolejności pozyskaną gałąź trzeba rozszczepić (np. zbatonować – tylko z wyczuciem – smolne szczapki są z reguły dość cienkie). Jedna, w miarę gruba gałąź, da nam w ten sposób materiał na rozpalenie kilku ognisk w dobrych warunkach (lub jednego w złych).

Przed rozpaleniem smolnej szczapki, należy potraktować ją jak drewno na pukle, czyli zastrugać elementy, które złapią płomień.

Nie jest wymagana taka sama precyzja jak przy puklach. Nawet grubsze strużyny dadzą się łatwo podpalić krzesiwem (a co dopiero zapalniczką).

Podpaloną szczapkę należy jeszcze chwilę potrzymać w ręku. Żywica pali się długo, jednak żywiczne drzewo potrzebuje czasu, by się w pełni rozpalić. Celem ćwiczenia jest rozpalenie nie zastruganej części szczapki za pośrednictwem płonących strużyn.

Tak, krzeszę ostrzem, nie grzbietem i potrafię to obronić. Będzie kiedyś wpis na ten temat

Tak rozpalona szczapka powinna wystarczyć do podpalenia pierwszej garści chrustu, o ile ta nie jest bardzo przemoczona. W trudnych warunkach należy od razu założyć zużycie większej liczby szczapek.

Wady, zalety, kiedy stosować

Zalety smolnej szczapki to:

  • Długi, jednostajny płomień
  • Gdy się rozpali – ciężka do zgaszenia
  • Odporna na wiatr
  • Prosta do uzyskania

Wady smolnej szczapki to:

  • Niewielki płomień – może nie wystarczyć do ogrzania i wysuszenia chrustu w trudnych warunkach
  • „Kapryśność” – ucinając gałąź nie wiemy, ile będzie w niej żywicy i jak będzie rozłożona.

Kiedy stosować smolne szczapki?

  • W lesie iglastym
  • Wietrzna pogoda
Otagowano , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „Leśna podpałka: smolna szczapka

  1. Pingback:Ognisko dla początkujących - Tanie Przetrwanie

  2. Pingback:Skąd wziąć suche drewno gdy leje? - Tanie Przetrwanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

  • Spis treści